Kary umowne za opóźnienia a koszty uzyskania przychodów – wyrok NSA
Kary umowne a koszty uzyskania przychodów CIT to temat istotny dla firm realizujących usługi, dostawy, projekty budowlane i kontrakty długoterminowe. Najnowsze orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) potwierdza, że nie każda kara umowna automatycznie podlega wyłączeniu z kosztów podatkowych. Jeżeli kara została naliczona za opóźnienie, a nie za wadę towaru, robót lub usług, jej ujęcie w kosztach może być dopuszczalne, o ile wydatek spełnia ogólne warunki wynikające z art. 15 ust. 1 ustawy o CIT. Takie stanowisko NSA potwierdził w wyroku z 9 października 2025 r., sygn. II FSK 1655/24.
Dla przedsiębiorców to nie tyle całkowita zmiana podejścia, ile kolejne potwierdzenie korzystnej linii orzeczniczej sądów administracyjnych. Spór nie dotyczy bowiem samego faktu zapłaty kary umownej, lecz przede wszystkim tego, z jakiego tytułu została ona naliczona, czy pozostaje w związku z działalnością gospodarczą i czy nie mieści się w zamkniętym katalogu wyłączeń wskazanych w ustawie o CIT. NSA konsekwentnie podkreśla, że przepis wyłączający określone kary z kosztów należy interpretować ściśle, a nie rozszerzająco.
W tym artykule znajdziesz:
Co dokładnie orzekł NSA
W sprawie rozstrzygniętej 9 października 2025 r. NSA uznał, że kary umowne naliczone za opóźnienia w przekazaniu budynków do odbioru oraz opóźnienia w zawarciu umów przeniesienia własności nie są tożsame z karami za wady towarów, robót lub usług. To rozróżnienie ma kluczowe znaczenie podatkowe, ponieważ art. 16 ust. 1 pkt 22 ustawy o CIT nie wyłącza z kosztów wszelkich kar umownych, lecz jedynie określone ich kategorie.
Sąd zwrócił uwagę, że ustawodawca wymienił w tym przepisie wyłącznie kary i odszkodowania związane z:
- wadami dostarczonych towarów,
- wadami wykonanych robót,
- wadami wykonanych usług,
- zwłoką w dostarczeniu towaru wolnego od wad,
- zwłoką w usunięciu wad towarów albo wykonanych robót i usług.
Jeżeli więc kara dotyczy samego opóźnienia, a nie wadliwości świadczenia lub zwłoki w usunięciu wad, nie można automatycznie uznać, że taki wydatek jest wyłączony z kosztów podatkowych. NSA podkreślił również, że wyjątki od ogólnej zasady kwalifikowania wydatków do kosztów należy interpretować wąsko.
Dlaczego art. 16 ust. 1 pkt 22 ustawy o CIT nie obejmuje każdej kary umownej
To właśnie ten przepis pozostaje osią większości sporów między podatnikami a organami podatkowymi. Z jego literalnego brzmienia wynika, że wyłączenie dotyczy wyłącznie kar i odszkodowań związanych z wadami oraz zwłoką w dostarczeniu świadczenia wolnego od wad albo zwłoką w usunięciu wad. Nie obejmuje natomiast automatycznie każdej kary za nieterminowe wykonanie zobowiązania.
W praktyce oznacza to konieczność rozróżnienia dwóch sytuacji:
- kary za wadliwe wykonanie świadczenia albo zwłokę w usunięciu wad,
- kary za opóźnienie w wykonaniu świadczenia, które nie jest kwalifikowane jako wada.
To nie jest jedynie kwestia terminologii. Od tego rozróżnienia zależy, czy wydatek może być badany na gruncie art. 15 ust. 1 ustawy o CIT, czy też podlega automatycznemu wyłączeniu z kosztów na podstawie art. 16 ust. 1 pkt 22.
Kiedy kara umowna za opóźnienie może być kosztem podatkowym
Samo to, że dana kara nie mieści się w katalogu z art. 16 ust. 1 pkt 22 ustawy o CIT, nie oznacza jeszcze automatycznie prawa do jej rozliczenia. Nadal trzeba wykazać spełnienie ogólnych warunków podatkowych. Zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy o CIT kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów ze źródła przychodów albo zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem wydatków wskazanych w art. 16 ust. 1.
W praktyce oznacza to, że wydatek powinien być:
- poniesiony przez podatnika,
- definitywny,
- właściwie udokumentowany,
- związany z prowadzoną działalnością gospodarczą,
- gospodarczo uzasadniony z perspektywy osiągnięcia przychodów albo zachowania lub zabezpieczenia ich źródła.
Z perspektywy przedsiębiorcy kluczowe znaczenie ma więc nie tylko treść umowy, ale również możliwość wykazania, że zapłata kary była racjonalnym elementem prowadzenia działalności, ograniczała większe straty, pozwalała utrzymać relację z kontrahentem albo zabezpieczała dalsze przychody.
Brak winy podatnika ma znaczenie, ale nie przesądza jeszcze o koszcie podatkowym
W praktyce orzeczniczej duże znaczenie ma to, czy opóźnienie było zawinione przez podatnika. Jeżeli przedsiębiorca nie dochował terminu z przyczyn od siebie niezależnych, jego argumentacja podatkowa staje się wyraźnie silniejsza. Trzeba jednak zachować precyzję: sam NSA w wyroku II FSK 1655/24 zaznaczył, że poza zakresem rozstrzygnięcia pozostawała szczegółowa ocena wszystkich przesłanek z art. 15 ust. 1 ustawy o CIT. Oznacza to, że brak winy nie zastępuje pełnej analizy podatkowej, lecz stanowi jeden z istotnych elementów oceny.
W praktyce warto więc gromadzić dokumenty potwierdzające rzeczywiste przyczyny opóźnienia, na przykład:
- korespondencję z kontrahentem,
- harmonogramy i aneksy,
- dokumentację dotyczącą zakłóceń w łańcuchu dostaw,
- dokumenty związane z działaniami podwykonawców,
- notatki projektowe,
- protokoły odbioru i uzgodnienia terminowe.
To właśnie dokumentacja często decyduje o możliwości obrony stanowiska podatnika w toku kontroli albo sporu z organem podatkowym.
Co ten wyrok oznacza dla deweloperów i innych firm realizujących kontrakty
Choć sprawa dotyczyła działalności deweloperskiej, znaczenie wyroku jest szersze. Wnioski płynące z orzeczenia mogą mieć znaczenie również dla firm budowlanych, produkcyjnych, logistycznych, technologicznych oraz przedsiębiorstw świadczących usługi w modelu projektowym lub kontraktowym. Jeżeli kara wynika z opóźnienia w wykonaniu zobowiązania, a nie z wadliwości samego świadczenia, przedsiębiorca zyskuje mocniejszą podstawę do obrony stanowiska o podatkowej rozliczalności wydatku.
Jednocześnie nie oznacza to pełnego bezpieczeństwa. Organy podatkowe nadal prezentują podejście bardziej restrykcyjne i próbują interpretować art. 16 ust. 1 pkt 22 szerzej, niż wynika to z jego literalnego brzmienia. Dlatego każda sprawa wymaga oceny konkretnego stanu faktycznego, treści umowy oraz sposobu udokumentowania związku wydatku z działalnością.
W takich sytuacjach szczególnie istotne może być bieżące doradztwo podatkowe w Polsce oraz wsparcie w obszarze podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) w Polsce, zwłaszcza gdy firma chce ograniczyć ryzyko sporu z organem lub przygotować bezpieczną argumentację do rozliczenia kosztu.
Jak przedsiębiorca powinien ocenić karę umowną przed ujęciem jej w kosztach
Przed zaksięgowaniem kary umownej w kosztach uzyskania przychodów warto przeprowadzić uporządkowaną analizę.
1. Ustalenie podstawy naliczenia kary
Najpierw trzeba sprawdzić, czy kara została naliczona za:
- wadę towaru,
- wadliwe wykonanie robót lub usług,
- zwłokę w usunięciu wad,
czy też za:
- samo opóźnienie w wykonaniu zobowiązania,
- opóźnienie w dostawie,
- opóźnienie w przeniesieniu własności,
- opóźnienie w realizacji określonego etapu kontraktu.
To rozróżnienie jest podstawowe, ponieważ przesądza o tym, czy w ogóle można przejść do dalszej analizy na gruncie art. 15 ust. 1 ustawy o CIT.
2. Ocena związku z przychodem lub źródłem przychodów
Następnie trzeba odpowiedzieć, czy zapłata kary miała gospodarcze uzasadnienie. W praktyce może chodzić o:
- dokończenie kontraktu i zachowanie wynagrodzenia,
- utrzymanie strategicznej relacji z klientem,
- uniknięcie większych roszczeń,
- ograniczenie szkód biznesowych lub reputacyjnych.
3. Weryfikacja przyczyn opóźnienia
Warto zbadać, czy opóźnienie wynikało z przyczyn leżących po stronie spółki, czy z czynników obiektywnych, organizacyjnych albo zewnętrznych. Ta okoliczność nie rozstrzyga sprawy samodzielnie, ale może mieć duże znaczenie dowodowe i argumentacyjne.
4. Zabezpieczenie dokumentacji
Im bardziej spójna dokumentacja, tym większa szansa na obronę stanowiska podatnika podczas kontroli.
5. Spójne ujęcie księgowe i podatkowe
W praktyce ważne jest także właściwe opisanie zdarzenia gospodarczego i zachowanie spójności pomiędzy dokumentacją kontraktową, księgową oraz podatkową. Przy większej liczbie tego typu zdarzeń pomocne mogą być również usługi księgowe w Polsce, zwłaszcza jeśli firma prowadzi rozliczenia wielokontraktowe albo działa w grupie międzynarodowej.
Najczęstsze ryzyka podatkowe
Mimo korzystnej linii orzeczniczej przedsiębiorcy nadal powinni zachować ostrożność. Najczęstsze ryzyka to:
- zbyt ogólne uzasadnienie gospodarczego celu wydatku,
- brak dokumentów potwierdzających przyczyny opóźnienia,
- nieprecyzyjne zapisy umowne mieszające pojęcie opóźnienia i wadliwości,
- automatyczne przyjmowanie, że każda kara za opóźnienie jest kosztem,
- pominięcie aktualnego stanowiska organów podatkowych.
W praktyce problemem bywa już sama treść kontraktu. Jeżeli umowa nie rozróżnia jednoznacznie kary za wadę i kary za opóźnienie, spór z organem podatkowym może być trudniejszy do wygrania.
Czy to już utrwalona linia orzecznicza
Tak, omawiany wyrok nie jest odosobniony. NSA już wcześniej wskazywał, że art. 16 ust. 1 pkt 22 ustawy o CIT należy interpretować wąsko, a wyłączenie nie obejmuje wszystkich kar umownych związanych z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania. Taki kierunek potwierdzają m.in. wcześniejsze orzeczenia NSA z 23 listopada 2022 r. (II FSK 700/20), 24 października 2023 r. (II FSK 335/21), 19 grudnia 2024 r. (II FSK 409/22) i 6 maja 2025 r. (II FSK 1012/22).
Dla podatników to dobra wiadomość, ale nie oznacza to całkowitego wyeliminowania ryzyka sporu. Bezpieczne rozliczenie nadal zależy od jakości analizy stanu faktycznego, treści umowy i dokumentacji.
Wnioski dla przedsiębiorców
Wyrok NSA z 9 października 2025 r. wzmacnia korzystne dla podatników podejście: kary umowne za opóźnienia nie są z góry wyłączone z kosztów uzyskania przychodów. Decydujące znaczenie ma to, czy kara dotyczy wadliwości świadczenia, czy wyłącznie niedochowania terminu, a także czy spełnione są warunki ogólne wynikające z art. 15 ust. 1 ustawy o CIT.
Dla firm oznacza to potrzebę bardziej precyzyjnej analizy kontraktów, przyczyn opóźnień i dokumentów potwierdzających gospodarczy sens ponoszonego wydatku. W praktyce podatkowej samo określenie kara umowna nie wystarcza. Liczy się jej rzeczywisty tytuł, okoliczności naliczenia i możliwość wykazania związku z działalnością gospodarczą.
Jeżeli przedsiębiorca chce ograniczyć ryzyko podatkowe i prawidłowo ocenić możliwość ujęcia takich wydatków w rozliczeniu CIT, warto przeprowadzić analizę jeszcze przed zamknięciem okresu rozliczeniowego, a nie dopiero na etapie kontroli.
Podstawa prawna
Jeśli mają Państwo pytania dotyczące opisanego tematu lub potrzebują Państwo dodatkowych informacji – zapraszamy do kontaktu:
DZIAŁ DS. RELACJI Z KLIENTAMI
ELŻBIETA
NARON-GROCHALSKA
Head of Customer Relationships
Department / Senior Manager
Grupa getsix
***




